W poszukiwaniu informacji na temat transpłciowości

Hormony, czas start

photo medication pills on white plastic container

Po ukończeniu wszystkich badań , na kolejnej wizycie u wspaniałej Pani Doktor Agaty Bromowicz z przychodni Julia w Katowicach wreszcie otrzymałam receptę na hormony. Czuję się bardzo dobrze prowadzona przez Panią Doktor, jednak wcześniej zrobiłam mały research na temat dawkowania hormonów. Receptę dostałam bardzo bezpieczną pod względem ilości blokera testosteronu oraz estrogenów. Czytając wielokrotnie różne artykuły zagraniczne natknęłam się na sugerowane dawkowanie w stadium początkowym i właśnie było to 50 mg Androcuru( czyli pół tabletki dziennie aby zablokować testosteron), oraz 1 mg Estrofemu ( Estradiol w tabletkach – pomagający w ogólnej feminizacji i rozwoju piersi)

Doktor Liber z Krakowa przepisuje końskie dawki hormonów i blokera, gdzie 50% dziewczyn jest zadowolone, ponieważ szybciej widzą efekty, z kolei druga połowa musiała na własną rękę szukać endokrynologa w związku z bardzo złym samopoczuciem, psychologa, ponieważ pojawiły się silne stany depresyjne i lękowe, lub podjęła decyzję o zmianie lekarza prowadzącego. Spotkałam się z opinią na temat Doktora Libera – „no cóż – lubi eksperymentować”. Absolutnie nie odradzam Pana Doktora, ponieważ nie byłam osobiście i opieram się tylko na opinii znajomych trans dziewczyn lub informacjach zaczerpniętych z forum. Jednak gdy koleżanka napisała mi, że ma od niego przepisane 200 mg Androcuru ( czterokrotnie większa dawka niż Ja, a na ulotce wyraźnie jest napisane, że zażywanie powyżej 50 mg powoduje 20-krotnie wyższe ryzyko pojawienia się oponiaka mózgu) plus dostała 6 mg Estrofemu(trzykrotnie większa dawka od mojej) Estrofem w tabletkach jest zażywany doustnie i przechodzi przez wątrobę, którą obciąża. W połączeniu z Androcurem to już w ogóle mamy combo. Natychmiastowo należy rzucić palenie papierosów i spożywanie alkoholu!

Estradiol może być przyjmowany w formie żelu lub plastrów, jednak w większości artykułów przeczytałam, że na początek powinny to być tabletki(przynajmniej pierwsze 6-12 miesięcy) ponieważ dają najlepszy efekt jeśli chodzi o rozwój piersi. Tak więc uważam, że moje dawki są bardzo dobre, a zależy mi na bezpieczeństwie, a nie maksymalnie szybkich efektach( co i tak jest wątpliwe, bo terapia hormonalna trwa do 5 lat jeśli chodzi o pełne efekty) . Co mi po efektach, gdy wyląduję w szpitalu z zakrzepicą żył po roku i oponiakiem mózgu do wycięcia :/

Aktualnie Jestem po 2 miesiącach regularnego przyjmowania hormonów i śmiało mogę opisać pierwsze efekty.

Androcur – bloker testosteronu. Już po pierwszych kilku dniach zaobserwowałam u Siebie skurcze w jądrach i nieznaczny ból. Byłam zaskoczona, że lek zadziałał tak szybko. Po jakimś tygodniu zauważyłam u Siebie brak erekcji porannnych, a jeśli chodzi o masturbację to bardzo ciężko o wzwód. Nasienie natomiast przyjmuje wodnistą konsystencję i przezroczystą barwę. Teraz po 2 miesiącach nie mam go już w ogóle, jednak wróciła częściowa erekcja. Nie był dla mnie zmartwieniem jej brak, ponieważ nie jestem uzależniona od masturbacji, a poza tym w przyszłości planuję srs. W sprawach łóżkowych – penisa nie używam, jestem typową kobietą i nie wyobrażam Sobie, że mogłabym przyjmować inną rolę w łóżku niż rolę uległą względem mężczyzny.

Istotnym faktem jest również znaczny spadek libido. Przed hormonami testosteron często sprawiał, że czułam się niespokojna, nerwowa, ciągle potrzebowałam działać, bardzo często myślałam o seksie, miewałam natłok myśli. Obecnie jestem wyciszona, czuję się bardziej spójnie z Samą Sobą. Owszem – mam dni, kiedy jestem płaczliwa i wrażliwa, ale bardzo mnie to cieszy, ponieważ takie właśnie są kobiety 🙂

Spadek libido doprowadził do tego, że właściwie w ogóle się nie masturbuję i nie muszę rozładowywać napięcia seksualnego. Nie jestem z tego tytułu jakoś specjalnie wzruszona – skupiam się na innych rzeczach i jestem znacznie spokojniejsza, a jak patrzę na przystojnego faceta, to bardziej mam ochotę się z nim poprzytulać i szukać więzi emocjonalnej niż fizycznej. Czytałam, że po 6 miesiącach, czasem roku, libido wraca w jakichś 50-70 %. Więc jeśli dla kogoś życie seksualne jest bardzo ważne – bez obaw, z czasem się ułoży. Na początku po prostu trzeba się przestawić na inny tryb, ponieważ zmienia się nie tylko nasze ciało, ale również nasz sposób myślenia. Przyznaję, że pierwszy miesiąc był dla mnie lekkim szokiem, ponieważ czułam się o wiele inaczej, jednak teraz czuję się bardzo dobrze 🙂 . Jakbym znowu była nastolatką ( Pani Doktor wspominała, że będę się czuła jak nastolatka w wieku dojrzewania, ale nie wiedziałam, że będzie to aż tak dosłowne 😛 ) .

Najbardziej radosną informacją jest jednak fakt, że zaczęły rosnąć mi piersi 🙂 na razie przybrały kształt stożków i stały się bardzo wrażliwe(nawet zakładanie koszulki może sprawić ból przy otarciach) jednak to oznacza, że rosną 🙂

Trochę się zaczęłam martwić jak będę je ukrywała przez rodziną i znajomymi, ponieważ już przy zapuszczaniu włosów spotkałam się z krytyką, ale niedawno podjęłam decyzję o zmianie pracy, oraz miejsca zamieszkania i przejściu tranzycji spokojnie na tyle, na ile to możliwe – jednak o tym w kolejnym wpisie.

One thought on “Hormony, czas start

  1. Ja przyjmuje miesiąc i prawie wszystko się zgadza , z tym że ból jąder występował u mnie przed przyjmowaniem Androcur-u a nie po aplikacji leku. Koleżenka zapomniała też o uderzeniach gorąca jak u kobiet po Menopałzie. Koleżanki które się wachacie – nie bójcie się, nic wam nie będzie a będziecie szczęśliwsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *